- Ten temat ma 8 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 5 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-09-21 o 11:33 #125737
RedakcjaModeratorKOLOR SZLAKU NIE OZNACZA STOPNIA TRUDNOŚCI !!!
poniedziałek, 20 wrzesień 2010
W związku z zapytaniami, które docierają do TOPR-u, po dzisiejszej audycji Radia Zet, „Wszystkie Pytania Świata” pragnę poinformować, że to co powiedział przedstawiciel Zarządu Głównego GOPR, iż kolor szlaków oznacza stopień trudności tych szlaków, NIE JEST PRAWDĄ ! KOLOR SZLAKU NIE OZNACZA STOPNIA TRUDNOŚCI !!!
Tomasz Wojciechowski2010-09-22 o 01:07 #125741Anonimowy
Gośćhmmm…ale mnie od małego tak uczyli że kolor szlaku oznacza stopień trudności…to co te kolory w takim razie oznaczają??
prosimy o wyjaśnienia – dla laików :laugh:2010-09-22 o 01:14 #125742
RedakcjaModeratorTo źle Cię uczyli od małego :laugh: kolory szlaków mają znaczenie tylko i wyłącznie orientacyjne czyli prowadzenie na konkretnym odcinku tak by nie zabłądzić czy nie pomylić kierunków np. przy przecinaniu się 2 równorzędnych szlaków.
2010-09-22 o 01:50 #125744Anonimowy
Gośćno skoro tak….to muszę zmienić mój stan wiedzy :laugh:
2010-09-22 o 04:18 #125746Anonimowy
Gośćadmin napisał:
kolory szlaków mają znaczenie tylko i wyłącznie orientacyjne czyli prowadzenie na konkretnym odcinku tak by nie zabłądzić czy nie pomylić kierunków np. przy przecinaniu się 2 równorzędnych szlaków.
Tu pozwolę sobie się nie do końca zgodzić. Kolory szlaków mają nieco większe znaczenie:
– kolorem czerwonym oznaczane są (najczęściej, czyli niemal zawsze) szlaki główne – np. Główny Szlak Beskidzki, Główny Szlak Sudecki, Główny Szlak Gór Świętokrzyskich, Szlak Orlich Gniazd na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, Szlak Okolic Łodzi
– kolor niebieski wyznacza szlaki pokonujące duże odległości – dalekobieżne. W Beskidach są to zwykle szlaki idące wzdłuż głównego wododziału karpackiego, którym jest poprowadzona granica państwowa.
– kolorem zielonym i żółtym znakuje się krótkie szlaki łączące, czasami też dojściowe.
– kolor czarny wyznacza krótki szlak dojściowy – do jakiegoś miejsca, którym poprowadzenie szlaku dalekobieżnego byłoby nieciekawe, niekorzystne lub niemożliwe.
tu jedno ze źródeł…Nie zmienia to faktu, że kolor szlaku pieszego nie oznacza jego stopnia trudności.
Natomiast kiedyś (tu brak mi wiedzy co do konkretnej daty) go oznaczał – przynajmniej umownie – i ja jeszcze te czasy pamiętam.2010-09-22 o 14:50 #125754Anonimowy
GośćNo właśnie – zgadzam się z Raffeem że kiedyś na pewno kolor szlaku oznaczał jego stopień trudności – i moim zdaniem dla większości ludzi dalej to oznacza.
a to trochę żenujące że TOPR nie umie się dogadać z GOPRem odnośnie zasadniczej kwestii – czyli tego co te kolory oznaczają…
2010-09-23 o 01:53 #125759
RedakcjaModeratorNigdy i Nigdzie (przynajmniej w Polsce) kolor nie oznaczał stopnia trudności danego szlaku a wpadka przedstawiciela Zarządu Głównego GOPR potwierdza tylko „betony” w strukturach nie tylko tego zarządu….
2010-09-23 o 02:56 #125762Anonimowy
GośćSkoro dwie osoby twierdzą co innego (a myślę że znajdzie się więcej) to chyba nie jest do końca tak jak twierdzisz. Kiedyś na pewno takie rozróżnienie, jak napisał Raffee bardziej UMOWNE na stopień trudności jednak istniało…. :laugh:
a „betony” są zarówno w GOPR jak i w TOPR – czyli beton z betonem powinien się jakoś dogadać… :laugh:
2010-09-23 o 03:04 #125766Anonimowy
Gośćadmin napisał:
Nigdy i Nigdzie (przynajmniej w Polsce) kolor nie oznaczał stopnia trudności danego szlaku
Dodasz „pieszego” i się zgodzę.
OK – widocznie moje początki tupania przypadały na okres kiedy większość ludzi nie zdawała sobie z tego faktu sprawy i tak mi wpajano (koleżeńsko): najtrudniejsze są szlaki czarne, potem czerwone, potem… już nie pamiętam. Zresztą dość szybko dowiedziałem się, że tak nie jest.
Chociaż…
W końcu lat ’80 ubiegłego wieku wdrapywałem się krótkim, ale pierońsko (dla mnie wtedy) trudnym i stromym odcinkiem szlaku czarnego ze Sromowców Wyżnych w górę do szlaku niebieskiego do polany przed Szopką (obecnie szlak czerwony). Łatwo było uwierzyć, że trzeba unikać tego koloru… 😉Z drugiej strony logika podpowiada, że gdyby kolory szlaków faktycznie miały mówić o ich trudności, w okolicach Orlej Perci musiałyby być same szlaki np. czarne. Nietrudno wyobrazić sobie jak taka monochromatyczna plątanina dodatkowo wpłynęłaby na stopień ich trudności… 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.