Kukuczka swoją prawdziwą przygodę wspinacza rozpoczął w 1971 roku w Tatrach Słowackich. Od razu zaczął mocnym akcentem, dokonując m.in. pierwszego zimowego przejścia Kurtykówki na Małym Młynarzu. Po licznych sukcesach w Tatrach przyszła kolej na wyższe masywy górskie, jak Alpy czy Góry Alaski. W roku 1976 i 1978 odwiedza Hindukusz, w którym dokonuje kilku wartościowych przejść m.in. nową drogą, samotnie zdobywa Kohe Awal (5800 m n.p.m.), a w zespole z T. Piotrowskim i M. Wroczyńskim wytyczają nową drogę na Tiricz Mir Wschodni (7692 m n.p.m.).
Wśród największych osiągnięć Jerzego jest zdobycie wszystkich ośmiotysięczników tzw. Korony Himalajów i Karakorum. Wyczyn Kukuczki jest wyjątkowy nie tylko dlatego, że osiągnął całą czternastkę w zaledwie 8 lat (1979-1987) i był drugim człowiekiem na świecie, który tego dokonał. Prawdziwa wyjątkowość tkwi w stylu, jakim tego dokonał. Na jedenaście ośmiotysięczników wszedł nowymi drogami, na jednym stanął samotnie, a cztery zdobył zimą (trzy jako pierwszy w historii). Warto zwrócić uwagę, iż Kukuczka był przeciwnikiem stylu oblężniczego i jeśli się tylko dało wspinał się w stylu alpejskim. Doskonale potwierdza to fakt, iż na siedem szczytów wszedł właśnie w stylu alpejskim, czyli małym zespołem, szybko i bez zakładania pośrednich obozów. Wszystko rozpoczęło się od sukcesu 4 października 1979 roku, kiedy to Kukuczka zdobywa drogą klasyczną swój pierwszy ośmiotysięcznik – Lhotse (8516 m n.p.m.). Niecały rok później wchodzi nową drogą na najwyższy szczyt świata – Mount Everest (8848 m n.p.m.). Doskonałą formę potwierdza niesamowitym wyczynem w 1981 roku, jakim jest samotne wejście i to w dodatku nową drogą na Makalu (8481 m n.p.m.). Rok później jego kolekcja powiększa się o Broad Peak (8051 m n.p.m.). W 1983 roku Kukuczka zdobywa Gaszerbrum II (8035 m n.p.m.), a trzy tygodnie później Gaszerbrum I (8080 m n.p.m.), oba nowymi drogami prowadzonymi w stylu alpejskim. Rok 1985 przynosi Jerzemu siódmy, ósmy i dziewiąty wierzchołek Korony. Kukuczka jako pierwszy na świecie zimą wchodzi na dwa ośmiotysięczniki Dhaulagiri (8167 m n.p.m.) i Czo Oju (8201 m n.p.m.), a latem dorzuca jeszcze nową drogę na Nanga Parbat (8126 m n.p.m.), na którym staje 13 lipca. Kolejne trzy wierzchołki Jerzy zdobywa w 1986 roku. 11 stycznia dokonuje pierwszego zimowego wejścia na Kanczendzongę (8586 m n.p.m.), a parę miesięcy później tego samego roku wytycza nowe drogi na K2 (8611 m n.p.m.) i Manaslu (8156 m n.p.m.). W roku 1987 Jerzy Kukuczka finalizuje swój projekt Korony Himalajów i Karakorum. Dokonuje tego oczywiście w swoim niepowtarzalnym stylu, który do dzisiaj imponuje niejednemu alpiniście. 3 lutego jako pierwszy zimą zdobywa Annapurnę I (8091 m n.p.m.), a finalizuje swój projekt 18 września, wytyczając nową drogę na wierzchołek Sziszpangma (8013 m n.p.m.).
Za swoje osiągnięcia sportowe został nagrodzony srebrnym Orderem Olimpijskim (Igrzyska Olimpijskie Calgary, 1988). Jego imieniem nazwano wiele szkół i ulic. Jerzego Kukuczkę upamiętniają tablice: w Chukhung nieopodal południowej ściany Lhotse, a także na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Tatr pod Osterwą. Na swojego patrona wybrała go też Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego.
Realizując swój projekt, Kukuczka rywalizował z R. Messnerem o miano pierwszego człowieka, który zdobędzie wszystkie 14 ośmiotysięczników. Niestety, Tyrolczyk był szybszy, jednakże kiedy Kukuczka wrócił do Polski po zdobyciu swojego ostatniego brakującego mu do kolekcji ośmiotysięcznika czekała na niego depesza od Messnera, która brzmiała: Nie jesteś drugi, jesteś wielki.
Anna Wójcik

