

Pomieszczenia ogrzewano kominkami, których ślady widoczne są do dziś. Odymione pozostałości po przewodach kominowych oglądać można m.in. na wewnętrznej części wschodniej ściany, w miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się reprezentacyjna aula. Co ciekawe – kominki znajdowały się także w części mieszkalnej pałacu, gdzie również widać szyby kominowe, jednak nie noszą one śladów używania.

Obecnie budowla znajduje się w ruinie i jest niedostępna dla zwiedzających, jednak w ostatnim czasie pojawiły się projekty przeprowadzenia w zamku prac zabezpieczających, dzięki którym można by go udostępnić turystom.
Wiesław Zawada





























