6 lutego późną nocą ja, Mateusz, Waldek i Rychu spotkaliśmy się na dworcu w Krakowie, aby ruszyć razem na dwa dni do Lwowa. Żaden z nas jeszcze na Ukrainie nie …
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu.
Zobacz politykę prywatności
.