Wyjazd był super, pogoda dopisała, ludzie również 🙂
Co prawda nie wszystko było tak jak zamierzałem, ale mam nadzieję, ze uczestnicy wybaczą mi te drobne niedociagnięcia (nie ode mnie do końca zależne) typu brak „morza mgieł” rano o wschodzie Słońca 😉
Dziękuje wszystkim uczestnikom za świetny wyjazd i świetną atmosferę 😉
Fotorelację Meteora czas zacząć 😉
Podzieliłem ją na 4 części aby było latwiej ogladać 🙂
Część pierwsza – Przełęcz Przysłop – Jasień
Zbiórka na RDA i widzimy, że dojedziemy, aczkolwiek ilość ludzi jadących była lekim zaskoczeniem. Ale droga minęła nam szybko i miło 😉 Nawet mimo jednej „zacnej” tzw. „pasażerki” której przeszkadzało wszystko łącznie ze zbyt małą ilością powietrza do oddychania którą oferował jej autobus, że o jakości powietrza nie wspomnę 😛

„Sklepostop” na Przełęczy Przyszłop:

Mapa naszej trasy:

Tego dnia cały czas prowadził nas żółty szlak:

Nasze zadowolone od początku minki:

Widok na Kudłoń:

Pierwszy widok na cel naszej wedrówki:

Przeszkody terenowe na szlaku z którymi dawalismy sobie świetnie radę:

Kudłoń jeszcze raz:


Kiczora Kamieniecka z charakterystycznym masztem pod szczytem:

Proszę zaamykać 😉

Szlak jest piękny i malowniczy:


Wyżłobienie w drodze dobrze pokazujące budowę geologiczną:

Ktoś był baaardzo zmęczony… 😉

Jasień (1062 m n.p.m.) a w tle Mogielica:




Pajączek też chciał się z nami zabrać:

Pora reraksu na Jasieniu:


Jedna z dwóch nowicjuszek w gronie – Helenka:

Każde miejsce jest dobre na małą drzemkę:


Na Jasieniu dogoniła nas druga nowicjuszka w gronie – Kaśka:
