2012-07-16 o 01:14
#130927
Moderator
A tymczasem ja podsumuję częściowy cel wyjścia, a więc ŚMIECI !
Wychodząc na Śnieżnicę nie było za wiele śmieci, potem na Ćwilin też kilka butelek w krzakach, schodząc do Mszany dopełniliśmy do 5 worków
Grunt to dobrze zamocować worek, bo na workoplecak nie było wolnych pleców;)
[center]
Dziwne śmieci też były, wiadra bez dna, gumy, druty
[center]
Chłopcy zgłosili się na ochotników by nosić ciężkie wory, my więc zbierałyśmy;)
[center]
[center]