2012-03-10 o 20:51
#129871
Gość
Witam z tej strony Mirka(38latek).Co roku chodze zplecakiem bez namiotu co prawda bo za dużo na plecach.W zeszłym roku zaczynałam w Zwardoniu przez Racze,Rycerzową, granicznym niebieskim na Krawców potem do Korbielowa,Babia,Jordanów,Turbacz,Lubań i z Krościenka wróciłam.W poprzednim roku zaczynałam w Krościenk i dalej beskidem do Krynicy i schodziliśmy do Gorlic.W tym roku myślałam o podobnym terminie pogoda dopisuje.Chciałam zacząć od Ustrzyk Dolnych dojść do połonin do bacówki pod Rawkami pokręcić się po Bieszczadach i dojść do Komanczy a może dalej.Jak pozwoli kondycja, pogoda.W każdym razie plany zawsz mogą ulec zmianie.Ale lubie się włuczyć po górach z miejsca na miejce, Pozdrawiam. :