2013-08-11 o 03:14
#136549
Gość
Oj, przykre…
Ale z marketingowego punktu widzenia bardzo proste.
Szybownictwo to żaden ludyczny sport dla gawiedzi. Żaden szoł, ustawki, machloje, to co za interes?
Poza tym nikomu nie zależy, by cywilni piloci, pomijam ruch pasażerski, zdobywali umiejętności (a jak sam Pan Kawa mówi – młodzi nie garną się do doskonalenia w tym sporcie – przecież łatwiej haratać w gałę, to już moja konkluzja) i umieli latać „na drzwiach od stodoły”.
Bo to nie są ci, którzy, jak dostaną rozkaz – polecą na koniec świata, ostrzeliwać szkoły, szpitale i cywilów w imię krzewienia…
Takim się nie pomaga.
Przykre…
BALKANDRIVER