2013-08-13 o 01:14
#136588
Gość
tak wiem że są droższe i dlatego zastanawiam sie jak by miało wyglądać rozwiązanie tego problemu. O ile nie ma kłopotu z opcją trekking (bo można przyjąć ze każde wejście do TPN wiąże sie z lżejszym bać cięższym trekikngiem) o tyle opcja innych sportów podniesionego ryzyka dalej pozostaje nierozwiązana. Nie wierze w możliwość ujednolicenia cen w tej materii. Gdyby to zastosować legła by w gruzach cała teoria ubezpieczeniowa, która od lat opiera sie na założeniu ze za małe ryzyko płacisz mało a za duże dużo.