Niestety mimo tego, że sztab jest iście królewski ciągle jest za mały. Śmieszy was sztab PZSS a właśnie bobsleiści mają problem z za małą ilością obsługi, nie ma kto im zanieść boba na start (czyt. tutaj). Poza tym stwierdzenie, ze mamy tylko 4 dobrze rokujących zawodników, a sztab iście królewski daj do zrozumienia, że zawodnicy, którzy są trochę gorsi nie powinni jechać? To w takim wypadku z kim będą walczyć najlepsi? Poza tym jest to głownie kasa sponsora więc on za to płaci, jeżeli chce, a jeżeli nie to sponsorem nie jest. Nie patrzyłem na ilość ludzi, którzy z innych krajów jeżdżą z ichnimi reprezentacjami ale podejrzewam, że na pewno nie jeździ ich mniej.
edit: Jeszcze na temat tych 4 rokujących na sukces zawodników. Jeżeli jedzie tam więcej niż 4 to znaczy, że dobrze rokuje właśnie więcej z prostej przyczyny: żeby móc pojechać na olimpiadę trzeba osiągnąć na innej imprezie wynik kwalifikujący do wyjazdu. Czyli jadą ci, którzy są dobrzy nie tylko w Polsce ale na arenie międzynarodowej.