Meleksy nie będą woziły turystów do Morskiego Oka. Maszyny przegrały z… pogodą.
„To się nie sprawdziło. Okazało się, że meleksy w tych warunkach nie spełniaja wymagań, a za chwile warunki będą ekstremnalne. Już przy halnym wietrze meleksy dojechały do połowy trasy, więc to nie jest tak, że wozy zastąpimy od razu urządzeniami” – mówił starosta tatrzański.
Firma Melex, producent pojazdów użytkowanych między innymi w szwajcarskiej części Alp, twierdzi, że jej pojazdy ani razu nie odmówiły posłuszeństwa na trasie do Morskiego Oka.
„Informacje o kłopotach z pokonaniem trasy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych mogą więc dotyczyć innych pojazdów elektrycznych, ale nie Melexa, który za każdym razem niezależnie od warunków bez problemów dowoził turystów na miejsce.” – to fragment oświadczenia firmy Melex.
Więcej: http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/zakopane/meleksy-nie-beda-wozic-turystow-do-morskiego-oka/