2010-06-17 o 22:57
#124936
Gość
Niestety – teraz niektórzy, w poszukiwaniu rozgłosu, porywają się na coraz to większe dziwactwa. Pół biedy, jak ktoś do tego ma dystans i potrafi popatrzeć na swoje wyczyny z przymrużeniem oka. Gorzej, jak zaczyna bronić swoich „osiągnięć” jak niepodległości. Nasze forum też nie jest wolne od tego problemu. Zamiast wynosić oseski na Everest jeden z użytkowników opluwa drugiego w stylu jakim Jarosław Kaczyński traktuje tych, którzy Jarosławem Kaczyńskim nie są. Zjawisko to zostało już co najmniej 5 lat temu opisane jako tzw „polactwo”.
Wolałbym aby jednak rozgraniczyć podróżnictwo jako lifestyle od sportów ekstremalnych, gdzie poluje się na rekordy w celu drenaży kieszeni sponsorów.