Darek Dąbrowski - absolwent geografii w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ, licencjonowany pilot wycieczek. W ciągu ostatnich trzech lat pracownik jednego z największych polskich organizatorów turystyki egzotycznej, odpowiedzialny za organizację imprez azjatyckich i sporadyczne ich pilotowanie.
Zainteresowania: geografia z akcentem na kartografię i teledetekcję, GIS oraz zagadnienia geografii turyzmu; piesze i rowerowe wypady w góry, szczególnie w odludne miejsca, organizacja i realizacja niskobudżetowych wyjazdów trampingowych do egzotycznych zakątków świata; lotnictwo pasażerskie; fotografia.
Podróże traktuje jako formę oderwanie się od życia codziennego, od szarej rzeczywistości oraz poznania nowych, fascynujących miejsc. W czasie wyjazdów do różnych krajów stara się dogłębnie poznać specyfikę danego miejsca oraz jego kulturę. Podróże, poza poznawaniem świata, dają też możliwość poznania samego siebie: swoich słabości, odporności na stres, umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach, swoich granic wytrzymałości, umiejętności organizacyjnych i improwizacyjnych.
"Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej" - *Ryszard Kapuściński.*
Ela Paszek - wielbicielka siedzenia w akademickich ławach, przez wiele lat tzw. wieczny student, oprócz ukończonego kulturoznawstwa: arabistyka, historia sztuki, a nawet 3 dni na kierunku filozofia.
Zawody
wykonywane: korektor tekstu w jednym z największych polskich dzienników, dziennikarz i fotograf (wolny strzelec), pracownik linii produkcyjnej w angielskiej fabryce ciastek, pani od kanapek na stacji benzynowej, asystent stanowiska na wykopaliskach archeologicznych w Irlandii Północnej.
Poglądy i dziwactwa: sceptyk, ateista, ironista i kuglarz, niezaangażowany politycznie liberał, nomad z wyboru, pasjonat cytatów, zbieracz książek, pogromca plotek, wielbiciel Rushdiego i Houellebecqa, bałaganiarz.
Potrzeba podróży jest naturalną kontynuacją szeroko pojętej potrzeby poznania. Tak naprawdę dopiero w sytuacji podróży można poznać samego siebie i rozprawić się ze stereotypami kulturowymi, które, chcąc nie chcąc, nosimy pod skórą. Wytropić pułapki własnego systemu pojęć. Podróż to też próba dotarcia do własnych granic - tych mentalnych, ale i wytrzymałościowych. Odnalezienie się w odmiennej sytuacji kulturowej zawsze jest bowiem swego rodzaju szokiem, ale paradoksalnie to właśnie o ten szok chodzi, bo to on zmienia - wytrzeszcza oczy ze zdziwienia, stawia włosy dębem. Salman Rushdie napisał, że "zbyt częste podróże mogą poluzować cumy duszy". A więc: podnosimy cumy, statek niedługo odpływa podążając za światłem ze Wschodu
Od lipca 2009 Ela nie kontynuuje podróży razem z Darkiem.

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.